Polska Wschodnia w pigułce, czyli co trzeba zobaczyć

Jednym z najczęściej zadawanych pytań, gdy dotrzemy do celu naszej podróży jest to co warto zwiedzić? Zazwyczaj jesteśmy zasypywani ilością informacji o miejscach wartych odwiedzenia czy to w Internecie, czy w zakupionych przewodnikach po regionie. A czas na wyjazd jest z góry określony i jest go niewiele. No bo jakim cudem odwiedzić wszystkie niezwykłe miejsca, a do tego pójść np. wyjść na rower i odpocząć w promieniach słońca, skoro praktycznie nie powinniśmy robić nic innego tylko zwiedzać.

Tak więc jeżeli zawitasz do zakątków Polski Wschodniej i staniesz wobec wcześniej postawionego pytania, proponuję swoje top 10 miejsc, które naprawdę powinno się odwiedzić podczas wojaży po tej części naszego kraju. Są to miejsca nie zawsze takie oczywiste i typowe, ale również takie, których na pierwszy rzut oka na pewno byś nie wybrał Drogi Czytelniku. Jednak sama wszystkie te miejsca odwiedziłam i z czystym sumieniem chciałabym je polecić. Może mój gust nie trafić również w Twój, ale musisz to ocenić sam.

1. Zamek w Malborku

Jest to pierwsze miejsce, o którym pomyślałam wspominając mój miesięczny pobyt na Warmii i Mazurach. Dlaczego? Ponieważ urzekł mnie swoim surowym pięknem i malowniczą lokalizacją nad rzeką Nogat. Jest to obiekt wpisany na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO, co tym samym podnosi prestiż tego miejsca. Po obiekcie oprowadzają naprawdę świetni przewodnicy, którzy posiadają poczucie humoru, a także opowiedzą nam wiele ciekawostek związanych z tym miejscem. Niezwykłe wnętrza i monumentalność całej budowli pokazuje jak wspaniałe jest dziedzictwo architektoniczne zamków krzyżackich. Minusem zwiedzania tego obiektu jest duży tłok, ale jest to również dowód na to, że nie można pominąć go podczas swojego pobytu w tej części Polski.

2. Meczet w Kruszynianach

Hmmm niby niepozorna mała, drewniana świątynia, ale ludzie, którzy opowiadają o swojej wierze, tradycjach i zwyczajach zapadają na zawsze w pamięć. Tylko tutaj dowiemy się jak wyglądają tatarskie obrzędy zaślubin, czy pogrzebu, skąd pochodzą i co oznaczają nadawane tatarom imiona, jakie mają poglądy zarówno na sprawy doczesne jak i zamierzchłe. Poznamy tu ich historię na naszych ziemiach oraz dostrzeżemy jak tolerancyjną są oni społecznością. Poza doznaniami słuchowymi opowiadanymi przez Pana Dżemila, możemy pójść do pobliskiego gospodarstwa agroturystycznego, gdzie na własnej skórze doświadczymy tatarskiej serdeczności i gościnności. W „Tatarskiej Jurcie” dzięki Pani Dżennetcie zjemy pyszny tradycyjny posiłek, zobaczymy oryginalny tatarski wystrój wnętrz, a przy odrobinie szczęścia (lub celowych planów) będziemy mogli uczestniczyć w organizowanych tam wydarzeniach kulturalnych lub nawet świętach religijnych. Tak więc nigdzie indziej nie poznamy kultury tatarskiej lepiej niż w Kruszynianach.

3. Sandomierz

Jedno z piękniejszych miast województwa świętokrzyskiego, głównie będzie kojarzyć się nam z pędzącym na rowerze księdzem Mateuszem, rozwiązującym kolejne kryminalne zagadki. Jednak turystyka filmowa to nie jedyny bodziec do odwiedzenia Sandomierza. Jest tu ogrom przepięknych budowli, malowniczy rynek z ratuszem, piękne kościoły, zamek, Brama Opatowska, meczet, „Dom Długosza”, Góry Pieprzowe i wiele innych niezwykłych miejsc, a to wszystko w jednym średniej wielkości mieście. Dla tych, którzy znudzeni są tradycyjnym zwiedzaniem polecam tzw. Podziemia Sandomierza, które ostatnimi czasy robią furorę wśród turystów i pokazują miasto od zupełnie innej, tajemniczej strony.

4. Zamość

Nasza Polska Perła Renesansu i kolejny obiekt wpisany na światową listę dziedzictwa UNESCO. Zamość to miejsce niezwykłe i unikatowe w skali całego kraju. Zbudowane na tzw. „surowym korzeniu” zachwyca swoją bogatą historią, a przede wszystkim niezwykłą architekturą. No tak, ale co warto zobaczyć w Zamościu? Otóż standardowym punktem wycieczki jest – uwaga, uwaga  – ratusz z niezwykłymi schodami, na których wszyscy zwiedzający robią sobie pamiątkowe zdjęcia. Warto zwiedzić zamek i większość kolorowych kamienic znajdujących się wokół rynku. Do tego rynek solny i wodny, które służyły… a zresztą jak sami pojedziecie to się dowiecie  Fani militariów zapewne będą chcieli zobaczyć fragment okalającej Zamość twierdzy oraz dawny bastion z pięcioma bramami. Jest to tylko część atrakcji i zabytków, które czekają na nasze przybycie w Zamościu. Na samym początku polecam odwiedzić punkt informacji turystycznej, gdzie dostaniemy mapkę miasta oraz dowiemy się co jeszcze ciekawego Zamość ma nam do zaoferowania, według naszych osobistych zainteresowań.

Zajrzyj na naszego facebooka!

5. Kazimierz Dolny

Miasto należące do trójkąta turystycznego województwa lubelskiego, którego zwiedzanie warto zacząć od obejrzenia panoramy Kazimierza Dolnego i Wisły z Góry Trzech Krzyży. Zapewniam widok zapiera dech w piersiach. Następnie lekko strudzeni wędrówka pod górę możemy odpocząć w kawiarenkach znajdujących się w kamienicach okalający rynek Kazimierza Dolnego. Stąd zobaczymy kościół farny św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja oraz studnię. Po regeneracji sił koniecznie trzeba zobaczyć misterne zdobienia kamienic, które swój styl i charakter zawdzięczają wykorzystaniu przy ich budowie, miejscowego wapienia, miękkiego i łatwego w obróbce. Również warto zawitać do ruin zamku, synagogi, chociaż kilku spichlerzy miasta, czy podjąć próbę wdrapania się na wieżę obronną.

6. Bieszczady

I tutaj zapewne maluje się zdziwienie na Twojej twarzy. Jak to całe pasmo górskie? Zero konkretów, typu który szlak, jaki szczyt itp.? Otóż jak dla mnie Bieszczady to miejsce, dzikie, tajemnicze, w którym nie tknięta piętnem cywilizacji natura cały czas żyje swoim tempem. Tu obojętnie gdzie pójdziemy i tak poczujemy klimat Bieszczad, odpoczniemy, uspokoimy się i wyciszymy z dala od miejskiego gwaru i zgiełku. Zieleń, zwierzęta i lekki wiatr to dla mnie istny raj na ziemi, ciekawe czy również Tobie to miejsce przypadnie do gustu i zachwyci zmuszając do częstszych odwiedzin.

7. Pałac Branickich w Białymstoku

Podczas letnich wojaży po województwie podlaskim, będąc w okolicy Białegostoku warto zboczyć z trasy, by zobaczyć znajdujący się tam Pałac Rodziny Branickich. Ta monumentalna budowla znajduje się w samym centrum miasta nieopodal Starego Rynku z obowiązkowym budynkiem jakim jest ratusz. Wracając do samego pałacu obecnie znajduje się tam Rektorat Uniwersytetu Medycznego i cały obiekt jest otwarty do zwiedzania. Jednak by jeszcze bardziej poczuć się jak rodzina królewska koniecznie trzeba zobaczyć znajdujące się na tyłach pałacu ogrody. Mozaika kwiatów, kolorów i feeria barw zachwyci każdego bez względu na wiek, czy płeć.

8. Biebrzański Park Narodowy

I tu powstaje pytanie, czemu nie Białowieża? A to dlatego, że Białowieża jest według mnie mniej interesująca i dużo bardziej zatłoczona, a pozamykane w ciasnych klatkach zwierzęta, aż ściskają z żalu za serce. Natomiast w Biebrzańskim Parku Narodowym mamy przede wszytkom ogromny teren do zwiedzania, kilka ścieżek edukacyjnych i nie zamkniętą w zagrodzie zwierzynę oraz majestatyczne ptactwo. Cały obszar parku jest chroniony nie tylko programem Natura 2000, ale i międzynarodową Konwencja Ramsar zajmująca się obroną cennych dla świata obszarów bagiennych. Mnogość gatunków roślin i zwierząt przyprawia o zawrót głowy, a malowniczy podmokły teren Parku na 100% nacieszy ludzkie oczy i pozwoli naładować baterie na łonie natury. A jeszcze do tego rok 2016 został ogłoszony rokiem mokradeł, więc czekać będzie na gości masa dodatkowych atrakcji.

9. Stadnina Koni w Janowie Podlaskim

Ta atrakcja jest szczególnie kierowana do rodzin z dziećmi, a także pasjonatów koni – pełnych gracji i najpiękniejszych w Polsce stworzeń. Ta najstarsza stadnina w Polsce już od 1817 roku zajmuje się hodowlą koni krwi arabskiej, które od lat zwyciężają na światowych wyścigach oraz międzynarodowych pokazach najpiękniejszych koni. A co do samego zwiedzania to dzieci będą zachwycone możliwością pogłaskania, nakarmienia lub nawet dosiadania konia. Oprócz tego, osoby nie umiejące jeździć będą mogły rozpocząć nowa pasję związaną z jeździectwem, a zaawansowani koniarze mogą obrać nową formę zwiedzania w przysłowiowym „siodle”.

10. Piramida w Rapie

A na deser odrobina kontrowersji pomieszanej z horrorem, a mianowicie mam tu na myśli grobowiec piramidę w miejscowości Rapie niedaleko Bani Mazurskiej. Jest to miejsce nie dla dzieci, ale dla fanów tanatoturystyki jak najbardziej. Grobowiec sam w sobie wygląda niepozornie, może trochę dziwnie i groteskowo, bo jesteśmy w Polsce, a nie w Egipcie, ale sama architektura tej niewielkiej budowli spełniła swój cel w 100%. Mam tu na myśli umożliwienie mumifikacji zwłok, które jak na dłoni (a właściwie w trumnie bez wieka) widać w całkiem dobrym stanie. Trochę to mało przyjemny widok, ale czy zawsze musimy oglądać wymuskane pałace i chronioną przyrodę? Może czasem poszukać miejsc, w których nie byli nasi znajomi i stać się na chwilę prawdziwym podróżnikiem pędzącym ku nieznanemu.

Koniecznie sprawdź najpiękniejsze miejscowości w południowej Polsce!

Opublikowano:

Autor: Marek Olczak

Propagator użytecznych i nowoczesnych rozwiązań w projektowaniu stron. Jego specjalizacja to performance marketing oraz e-mail marketing. Na pierwszym miejscu stawia skuteczną komunikację i budowanie relacji z klientem. Interesuje się nowymi technologiami i postępami w badaniach kosmosu. Autor strony alekosmos.pl. Miłośnik lasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *