Panorama na Żywiec, autor: pawelk84
Panorama na Wisłę, autor: pawelk84
autor: codecalm
Muzeum piwa w Żywcu, autor: codecalm
Browar w Żywcu, autor: codecalm
Browar w Żywcu, autor: codecalm
Park przy Muzeum Browarnictwa z Żywcu, autor: codecalm
Muzeum Browarnictwa w Żywcu, autor: codecalm
Browar w Żywcu, autor: codecalm
Widok na Beskidy z trasy, autor: codecalm
Wieża radiowa na szczycie Skrzycznego, autor: codecalm
Wyciąg krzesełkowy na Skrzycznem, autor: codecalm
Widok na Skrzyczne, autor: codecalm
Schronisko na Skrzycznym, autor: codecalm
W drodze na Skrzyczne, autor: codecalm
Kamienna tablica na Jaśkowej Hali, autor: codecalm
Wycinka drzew u podnóża Skrzycznego, autor: codecalm
Widok ze Skrzycznego na Beskid Mały i Jezioro Żywieckie, autor: voyager
Skrzyczne 
zdobyte 


, autor: Andrzej Dziurowicz
autor: Gustef

Z Żywca na Skrzyczne

Dzisiejsza trasa będzie należała do tych trudniejszych. Dlaczego? Bo aby wyjechać na szczyt Skrzycznego musimy spędzić około 2 godzin na ostrym pedałowaniu. Zaczynamy w Żywcu, skąd kierujemy się na południe w stronę browaru żywieckiego. Zaraz za nim odbijamy na rondzie w prawo i jedziemy ulicą Leśnianka aż do Ostrego. Droga wiedzie spokojnie, lekko wznosząc się. W Ostrym na skrzyżowaniu jedziemy prosto, w stronę leśniczówki. Po minięciu z prawej strony hotelu wjeżdżamy na drogę rowerową. Teraz przed nami ostatnie kilometry sielanki. Jedziemy lasem, wzdłuż rzeki. Na rozwidleniu jedziemy w prawo. Mijamy po lewej pola kempingowe i leśniczówki. W miejscu składowania wyciętych drzew musimy ostro zacząć peda... łować. Skręcamy na dużym rozwidleniu w prawo. Droga wiedzie cały czas asfaltem, więc nie powinno być problemów z orientacją. Trasa zaczyna się ostro wznosić, jednocześnie ukazując piękno okolicznych gór i lasów. Po około 4 km ostrego pedałowania, prawie na szczycie, znajdziemy ostatni rozjazd. Ciężko go zauważyć, dlatego musimy być czujni. Na szczęście widać zza drzew czerwono-biały maszt telewizyjny znajdujący się na szczycie góry. Jest on idealnym punktem orientacyjnym, gdyż właśnie tam musimy trafić. Przed nami ostanie metry podjazdu. Zza drzew wyłania się polana, która oznajmia nam koniec wysiłku. Jesteśmy na szczycie.


    Opinie

  • 4/5
    Wrażenia z przejazdu
    3/5
    Trudność trasy

    Piękna trasa z nagrodą na szczycie w postaci niesamowitych widoków.

    • 01.06.2016
  • 3/5
    Wrażenia z przejazdu
    1/5
    Trudność trasy

    Opis trasy jest trochę niedokładny bo asfalt kończy się na wysokości 850 m, dalej jest szuter i na końcu luźne kamienie, gdzie trzeba jakieś 30 m pchać. Droga trochę się dłużyła bo prawie do końca nie widać szczytu ale nie było źle. Poznałem Skrzyczne z drugiej strony :) • 05.10.2015

  • 5/5
    Wrażenia z przejazdu
    1/5
    Trudność trasy

    Spoko trawka

    • 20.08.2015
  • 5/5
    Wrażenia z przejazdu
    2/5
    Trudność trasy

    Warto się pomęczyć!! Widoki i zjazd rewelacja!!!

    • 10.07.2015
  • 5/5
    Wrażenia z przejazdu
    3/5
    Trudność trasy

    Jeździłem wielokrotnie, to jedna z moich ulubionych tras. Nigdy nie jeżdżę jednak przez Leśną (wyjazd z Żywca ulicą Leśnianka), bo to bardzo brzydki fragment trasy, żadne widoki, droga ruchliwa i sporo szalonych i nieodpowiedzialnych "kierowców". Polecam przejazd przez Podlesie (z ronda koło McDonalda), później tuż za szkołą a przed kolorowym słupem drogowym-kapliczką w prawo przez dolinkę na Pietrzykowice (kierować się na świetnie widoczny kościół), i później już prosto drogą na Lipową i Zimnik (azymut Skrzyczne). Droga jest bardzo spokojna, a widoki o wiele ładniejsze, niż w Leśnej. • 09.03.2015

  • 4/5
    Wrażenia z przejazdu
    4/5
    Trudność trasy

    przepiękna trasa ,tylko ja jechałem z Węgierskiej G. podjazd nie powiem niczego sobie jeden z bardziej wymagających w Beskidach przynajmniej dla mnie ale za to zjazd pier wsza klasa normalnie nie sam owite • 20.10.2014

  • 4/5
    Wrażenia z przejazdu
    4/5
    Trudność trasy

    Cześć ja akurat pokonywałem tą trasę z Bielska-Białej przez Bystrą, Buczkowice, Lipową, w sumie w obie strony wyszło jakieś 69 km ale naprawdę POLECAM. Sama droga do Ostr ego ( hotelu ZIMNIK ) średnio przyjemna bo jedziemy cały czas głównymi drogami, ale za to potem to już bajka. • 24.08.2013

  • 5/5
    Wrażenia z przejazdu
    3/5
    Trudność trasy

    Bardzo miła trasa. Długo pod górę, ale droga wygodna. Pogoda też dopisała.

    • 22.07.2013
  • 4/5
    Wrażenia z przejazdu
    4/5
    Trudność trasy

    Trasa trudna dlatego że z Żywca mamy cały czas pod górę. Za to z powrotem możemy nie pedałować. Do miejscowości Lipowa jeździ dużo aut więc trzeba uważana. Między Lipową a Zimnikiem nawierzchnia pozostawia wiele do życzenie: Trzeba wybierać która dziura jest płytsza. Od Zimnika jazda to sama przyjemność. • 22.06.2013

  • Byłem, polecam

    • 07.08.2011
  • Ciekawa trasa ;)

    • 29.06.2011
  • Tak jak w opisie "...troche trudniejsza trasa...", ale warto. Proponuje wyjazd po południu, żeby dotrzeć na góre wieczorem. Po co? Jednym słowem BAJKA.

    • 22.05.2011
  • niezła :)

    • 08.08.2010

Mapa

4.3
Fantastyczna na podstawie 13 opinii
3/5
Trudność trasy
20.49
Kilometrów