Zamek Krzyżtopór

zamek
Ujazd4.4

O miejscu

Niezwykła i monumentalna budowla w Ujeździe w swym założeniu miała zapewne świadczyć o bogactwie fundatora, a imię jego wpisać w historię kraju. O jej wielkości świadczy fakt, iż przed powstaniem Wersalu był to największy kompleks pałacowy w Europie. Symbolizując trwanie w czasie potężnego rodu Ossolińskich, stał się odbiciem kalendarza: miał tyle okien ile dni w roku, tyle komnat ile tygodni, tyle wielkich sal ile miesięcy, wreszcie tyle baszt ile pór roku. Konie w stajniach jadały z marmurowych żłobów, przeglądając się w kryształowych lustrach. W jednej z wielkich sal rolę sufitu spełniało akwarium, w którym pływały egzotyczne rybki. Wieżę, gdzie znajdowała się owa sala zbudowano na źródle, z którego po dziś dzień wypływa woda. Na ścianach budowli umieszczono galerię przodków i osób pokrewnych rodzinie Ossolińskich, co miało świadczyć o potędze rodu oraz jego wielkich zasługach dla Rzeczpospolitej.

Lokalizacja

Ujazd
50.7147° N, 21.3121° E

Opinie

GO
Gość
Wizyta: lipca 2013
Ruiny jak ruiny. Plus jest taki, że są dość spore, można porobić fajne zdjęcia. Jest co oglądać, bo zamek jest dosyć spory. Trasa jest łatwa. My chodziliśmy z wózkiem, nie było problemu. W niektórych miejscach są schody, wtedy można wózek znieść lub tam po prostu nie wchodzić. Dziecku bardzo się podobało. Nam mniej - żadnych tabliczek, żadnych informacji, co to za zamek, kto tu mieszkał, jakie były komnaty, co się odbywało. Przydałyby się jakieś tabliczki z info na terenie zamku, w jakim pomieszczeniu się znajdujemy. Zwiedzanie jest trochę nudne, chodzi się po tym zamku, każdy zakamarek praktycznie taki sam. Na szczęście bilety nie drogie. Warto zobaczyć ale rewelacji nie ma. My byliśmy zawiedzeni.
GO
Gość
08-07-2013
Miałem okazję być ponownie w tym miejscu i po trzech latach przerwy stwierdzam sporo zmian. Widać zainwestowane środki w ten obiekt. Koniec z błądzeniem po ciemnych miejscach, zakamarki rozświetlono umieszczonymi na ścianach lampkami, wskazano drogi ewakuacyjne. Dookoła zamku są porządne barierki, żeby turysta przypadkowo nie spadł z wysokości. Pobudowano miejscami zadaszenia, dzięki czemu w środku nie zbiera się woda i nie ma błota. Te wszystkie zabiegi nie wpłynęły na surowy klimat ruin i obiekt cały czas wart jest zwiedzania.
GO
Gość
Wizyta: sierpnia 2012
Niesamowite miejsce. Polecam wszystkim!!!

Miejsca, które warto zobaczyć w okolicy