Fotografie z sylwestra – czy warto używać komórek?

Obecnie trudno wyobrazić sobie udanego sylwestra bez upamiętnienia go fotkami. Wszyscy lubimy zdjęcia, obrazy które pozwalają nam wrócić do upojnych nocy. Sylwester to noc wygłupów, żartów i dobrej zabawy, to czas który występuje raz w roku. Nawet jeśli zabawa się posypie, bo nasz kolega spali firanki, a dziewczyna potłucze szampana, to zawsze coś zostaje, coś do czego można wrócić i o czym można pożartować w gronie najbliższych znajomych – sweet focie.

Zdjęcia można robić obecnie praktycznie wszędzie, gdyż posiadamy nowoczesne telefony komórkowe. Jak przekonują Nas ich producenci, mają one wbudowane wysokiej klasy aparaty cyfrowe o dużej rozdzielczości, co uwalnia nas od kupna kompaktowych urządzeń do robienia zdjęć. Niestety jest to tylko część prawdy. Komórki świetnie sprawdzą się gdy zechcemy zrobić fotografie w parku, w ładną pogodę, gorzej poradzą sobie na imprezie gdzie oświetlenie bywa słabe i zmienne. Co to oznacza?

Tylko to, że po upojnej nocy, na zdjęciach, które wykonywaliśmy wraz ze znajomymi zobaczymy niefajne artefakty w postaci: smug świetlnych, niskiego kontrastu, rozmyć, niskiej jasności. Nie chcemy tego? Chyba nie. Co więc warto zrobić? Przede wszystkim przed imprezą postarać się o kompaktowy aparat. Nie musi mieć wysokiej klasy i dużej rozdzielczość, wystarczy nam standardowe urządzenie. Warto wybierać takie o dużej jasności obiektywu. Parametr ten oznaczony jako f ma wartość ułamkową od średnio 2.8 do 5.9 (czym ta wartość jest mniejsza tym lepiej). Oczywiście bezkonkurencyjne pod względem jakości zdjęć są lustrzanki, ale wiadomo kosztują i nie każdy zaryzykuje swój sprzęt na Sylwestra. Pamiętajmy, że fotki w świetle zawsze wyjdą lepiej niż w półmroku.

Co jednak zrobić z “zepsutymi” zdjęciami. Smug światła, rozmazań i niskiego kontrastu nie naprawimy – ale balans kolorów oraz jasność da się poprawić. Za darmo robi to google+ gdy wrzucimy fotki do galerii (niekoniecznie od razu publicznie), ale osobiście zachęcam do zabawy programami graficznymi – niekoniecznie musi być to Photoshop. Jest wiele darmowych i prostych narzędzi takich jak Gimp, Photoscape, Picassa.

Na imprezach domowych często towarzyszy Nam komputer jako substytut dawnego sprzętu Hi-Fi, warto by posiadał czytnik kart. Nigdy nie wiadomo bowiem kiedy zabraknie miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *