Jezioro Sulejowskie
Jezioro Sulejowskie

Zalew Sulejowski

  • 1
    Ocena Pobyt: lipiec 2018

    04 lipca 2018, Zalew Sulejowski, Skansen PRL-U Przebywam tu od 01 lipca 2018 i nie wierzę własnym oczom: co za okropne zapomniane miejsca świetlanej przeszłości. P rzez 29 lat od zmiany ustroju państwa czas się tu zatrzymał. Popękane, betonowe ulice dojazdowe do dawnych ośrodków wypoczynkowych PRL-u, będących w ruinie lub do niej zmierzających, czasami, tak jak dziś, okropnie zielona brudna woda, zaniedbane plaże, walające się śmieci, oto stan rzeczywisty na dzień dzisiejszy. Z tego też prawdopodobnie powodu nawet przy pięknej pogodzie jest zauważalny brak turystów. Stare, wyeksploatowane rowery wodne i kajaki często zniechęcają do korzystania z nich. W okolicy, gdzie przebywam, w Smardzewicach panuje zaduch palonych śmieci i opakowań plastykowych. Mieszkańcom tego regionu obca jest ochrona powietrza i przyrody. Wieczorami nie zawsze można otworzyć okna z powodu smrodu spalenizny, wiszącego w powietrzu. Poruszanie się samochodem po okolicach Zalewu Sulejowskiego nie zawsze jest łatwe z powodu popękanych płyt betonowych, tworzących drogi dojazdowe do pozostających w stanie agonii ośrodków wypoczynkowych lub pól biwakowych. Nie wierzcie urokliwym opisom zamieszczonym w internecie. Są przechwalone i często nieprawdziwe. Atrakcyjność okolicy nie można stworzyć poprzez kłamliwe opisy. Na załączonych zdjęciach pokażę tylko cząstkę prawdy o której piszę. Zalew Sulejowski to jest po prostu Skansen PRL-u, brudne plaże, byle jakie miejsca obsługi wczasowiczów spragnionych napojów i posiłków. Jest brak ścieżki rowerowej z prawdziwego zdarzenia wokół zalewu. Dziury na drogach dojazdowych do zaniedbanych plaż zagrażają zawieszeniu samochodowemu. Ośrodek Hodowli Żubrów w pobliżużel Tomaszowa jest zamknięty z powodu gruźlicy u żubrów. Jedynym pozytywnym punktem dla nas był dobrze zaopatrzony sklep w Smardzewicach, reszta jest grubo przechwalona. Dodano: 04.07.2018

  • Pracowałem na tym obiekcie to jest przy zaporze w roku 1976 już po jej oddaniu do eksploatacji to była budowa Gierkowa jeśli to coś mówi młodczym rocznikom odemnie . Ten zgiornik miał zapewnić wodę dla Łodzi ale były kłopoty tak z wodą jakm i z zaporą. Po otwarciu obiektu za jakiś krótki czas przystąpiono do jego remontu ,tak iak na lądzie jak i pod wodą przy zaporze bo były przecieki zapory co groziło jej uszkodzeniem.Zalew powstał na Pilicy zapora spietrzyła wody zalewając okoliczne tereny łaki ,laski przesto powstał tak zwany zakwit zalewu,żeby zwalczyć to zjawisko wpuszczono do zalewu rybę która zywi się glonami ale jaka jest obecna ochrona tego zjawiska to pytać nasze słurzby ekologiczne ,zalew jest woda prawie stojącą consprzyja temu zjawisku Pozdrawiam korzystających z tej wody i życzę zdrowia Dodano: 09.04.2014

  • 3
    Ocena Pobyt: wrzesień 2013

    Choć zbiornik wybudowany był w celach energetycznych i retencyjnych, to pełni w regionie również rolę rekreacyjną. Szkoda, że władze od lat borykają się z tym jak zagospo darować lepiej to miejsce właśnie pod rekreację. W sezonie przyjeżdża tutaj wielu Łodzian. Ciekawostka - nad zalewem w 2012 roku swój teledysk "Królowa nadbałtyckich raf" nagrał Artur Andrus. Dodano: 16.10.2013

  • 5
    Wyjątkowy Pobyt: lipiec 2013

    Jako kąpielisko pozostawia wiele do życzenia (chociaż w tym roku i tak jeszcze nie ma tragedii). Natomiast świetnie nadaje się na jacht, żaglówkę, rowerek wodny czy choćb y spacer i opalanie na plaży... W wypożyczalniach niedaleko tamy rower wodny to koszt w granicy 20-25 zł za godzinę. Dodano: 16.07.2013

  • 1
    Ocena Pobyt: lipiec 2012

    Miejsce -tragedia. Nie polecam tego miejsca na leti wypoczynek pod żadnym względem. Woda- GNÓJ, SYF i brak mi słów jak to jeszcze nazwać, jeśli ktoś jedzie na wakacje z m yślą kąpieli to napewno nie w to miejsce. Podchodząc do wody można się udusić jej smrodem! Nikt się tam nie kąpie. Atrakcje turystyczne w tym terenie też porażka.Do ośrodka Żubrów który ma niby kilkadziesiąt hektarów trzeba najpierw podjechac autem na parking czołgiem bo samochodem grozi utrata zawieszenia, do p[arkingu jest jakieś 200 metrów, następnie trzeba iść lasem 3km, następnie zapłacić za bilet i wejść na teren hodowli, który ma rozmiary 10/20 metrów usiąść na ławce i popatrzeć na kilka Żubrów jak sobie leżą. Ogólnie jak pobędziecie w środku 2 minuty to wam wystarczy. Dodano: 08.08.2012

  • 3
    Ocena Pobyt: czerwiec 2011

    faktycznie zalew nie jest krystaliczny a kąpiel może zakończyć się wizytą u dermatologa ale słońce opala tutaj genialnie

    Dodano: 26.08.2011
  • 3
    Ocena Pobyt: czerwiec 2011

    Niestety zalew nie należy do najczystszych i najczęściej kąpiel tutaj jest ryzykowna, ale np. na wyprawę rowerową czy grilla to miejsce jest idealne.

    Dodano: 18.08.2011
  • Sztucznie utworzony zbiornik wodny położony w województwie łódzkim, w powiatach piotrkowskim i tomaszowskim. Powstał w latach 1969 - 1974 na skutek przegrodzenia Pilicy w okolicy miejscowości Smardzewice, w ówczesnym województwie kieleckim. Powstała tam betonowo-ziemna tama o długości 1200 m i wysokości 16 m, która przyczyniła się do powstania zbiornika o powierzchni 2700 ha, długość 17,1 km, maksymalna szerokość 2,1 km, średnia głębokość 3,3 m. Linia brzegowa zbiornika wynosi 58 km, z czego 11 km znajduje się na terenie gminy Wolbórz. Powstanie zbiornika miało na celu zapewnienie wody pitnej dla Tomaszowa Mazowieckiego i Łodzi (pojemność przy pełnym spiętrzeniu wynosi 95 mln m³). O becnie Łódź nie korzysta już z wody ze Zbiornika Sulejowskiego, a posiada własne studnie głębinowe.Oprócz funkcji retencyjnej i energetycznej zbiornik służy również jako miejsce rekreacji. Umożliwia uprawianie żeglarstwa, kajakarstwa, windsurfingu. Zbiornik znajduje się w granicach Sulejowskiego Parku Krajobrazowego. Dodano: 28.01.2008

Lokalizacja

2
Ocena na podstawie 8 opinii