Muzeum Zegarów

muzeum
Jędrzejów3.0

O miejscu

Państwowe Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie (często występuje pod nazwą Muzeum Przypkowskich lub Muzeum Gnomoniczne im, Przypkowskich) - muzeum specjalizujące się głównie w prezentacji zegarów słonecznych i przyrządów astronomicznych. Muzeum powstało w oparciu o prywatną kolekcję lekarza z Jędrzejowa Feliksa Przypkowskiego, który od 1895 gromadził zabytkowe zegary słoneczne, a także literaturę i inne materiały poświęcone gnomonice, następnie znacząco rozbudowaną przez jego syna Tadeusza Przypkowskiego. Stała wystawa kolekcji Feliksa Przypkowskiego została udostępniona publicznie w 1909 w Jędrzejowie i od tego czasu była ciągle rozbudowywana i eksponowana

Lokalizacja

Jędrzejów
50.6397° N, 20.3048° E

Opinie

GO
Gość
Wizyta: lipca 2016
Jestem zażenowana obowiązującym tam regulaminem. Przejechaliśmy z rodziną ponad 500km po to żeby wejść do muzeum i niestety zostaliśmy odesłani z kwitkiem z powodu posiadania na rękach 1 kg psa. Który wg Pani sprzedającej bilety nie może być wniesiony na rękach. W upale powinnismy go chyba zostawić w [link usunięty] mimo tłumaczeń i wsparcia innych turystów nie udało się Pani przekonać. Jestem oburzona brakiem zrozumienia osób tam pracujących dlatego że nie chcieliśmy wprowadzać tam dużego psa na smyczy lecz malutkiego Yorka na rękach.
GO
Gość
Wizyta: lipca 2016
Jestem zażenowana obowiązującym tam regulaminem. Przejechaliśmy z rodziną ponad 500km po to żeby wejść do muzeum i niestety zostaliśmy odesłani z kwitkiem z powodu posiadania na rękach 1 kg psa. Który wg Pani sprzedającej bilety nie może być wniesiony na rękach. W upale powinnismy go chyba zostawić w [link usunięty] mimo tłumaczeń i wsparcia innych turystów nie udało się Pani przekonać. Jestem oburzona brakiem zrozumienia osób tam pracujących dlatego że nie chcieliśmy wprowadzać tam dużego psa na smyczy lecz malutkiego Yorka na rękach.
GO
Gość
Wizyta: lipca 2016
Jestem zażenowana obowiązującym tam regulaminem. Przejechaliśmy z rodziną ponad 500km po to żeby wejść do muzeum i niestety zostaliśmy odesłani z kwitkiem z powodu posiadania na rękach 1 kg psa. Który wg Pani sprzedającej bilety nie może być wniesiony na rękach. W upale powinnismy go chyba zostawić w [link usunięty] mimo tłumaczeń i wsparcia innych turystów nie udało się Pani przekonać. Jestem oburzona brakiem zrozumienia osób tam pracujących dlatego że nie chcieliśmy wprowadzać tam dużego psa na smyczy lecz malutkiego Yorka na rękach.

Miejsca, które warto zobaczyć w okolicy