Ładowanie mapy…
Z Bielska-Białej do Szczyrku
4.2
Długość
32.82 km
Czas
-
Przewyższenie
-
Trudność
Trudna
O trasie
Wycieczkę zaczęliśmy z centrum miasta, kierując się w stronę Dębowca do którego prawie całą drogę jedzie się ścieżką rowerową (poza ostatnim podjazdem przez las) W schronisku na Dębowcu można zrobić sobie krótki przystanek. Z Dębowca kierujemy się czerwonym szlakiem w stronę Szyndzielni (1:45min według drogowskazu) Początkowo podjazd nie jest dość wymagający, droga jest nawet w dobrym stanie i nie zalega na niej dużo luźnych kamieni. Z czerwonego szlaku można zejść na zielony który według mnie jest bardziej wymagający ale to dlatego że po prostu w pewnym momencie przecina serpentyny i prowadzi prosto w górę.
Ja jednak polecam pozostać przy czerwonym który dwa razy prowadzi prosto pod trasę przejazdu kolejki linowej. Ogólnie drogę z Dębowca na Szyndzielnię określam jako średnio-trudną. Po dotarciu na Szyndzielnię można sobie zrobić ponownie przerwę. Z Szyndzielni kierujemy się dalej szlakiem czerwonym w stronę Klimczoka. Brak na tej trasie trudniejszych podjazdów (różnica wzniesień między Szyndzielnią a Klimczokiem jest niewielka) Z Klimczoka do Szczyrku prowadzi kilka dróg. Polecam tą prowadzącą od schroniska w stronę osiedla Podmagurskiego. My nie dotarliśmy do schroniska i wybraliśmy zjazd równoległą drogą lecz początkowo bardzo stromą z dużą ilością kamieni. Ten odcinek określam jako trudny. Potem obydwie drogi się łączą i w pewnym momencie wjeżdżamy na drogę wyłożoną betonowymi płytami (szczerze powiem że bardziej wytrzęsło mnie na tych płytach niż w lesie)
Tą drogą dojedziemy do Hotelu Orle Gniazdo oraz do Sanktuarium Na Górce, a stąd już tylko rzut kamieniem do centrum Szczyrku. Wyjazd ze Szczyrku w stronę Buczkowic główną trasą. Na rondzie w Buczkowicach odbijamy w lewo na Bielsko-Białą. Wracając ze Szczyrku w pogodne niedzielne popołudnie lub świąteczny poniedziałek mogę zagwarantować że do centrum Bielska dotrzemy dużo szybciej na rowerze niż samochodem. (No i cudowne uczucie wyprzedzania samochodów stojących w korku- BEZCENNE) Cała trasa zajęła nam 4 godziny wliczając w to półgodzinną przerwę na Szyndzielni i 20 minutowe oczekiwanie na przejście burzy. Cała trasa określam jako średnio-trudną.
M
macio
Dodano: 15 sierpnia 2011
Miejscowości na trasie
Opinie
PR
przemyslaw-kusior
2013-10-15
Bardzo atrakcyjna trasa z możliwością kilku modyfikacji w zależności od warunkuw i dostępnego czasu. Trasa jest średniotrudna ale dająca dużą frajdę (piękne widoki).
Trudność: Średnia
MA
madzka
2013-05-14
Najgorszy jest podjazd na Klimczok :) ale warto dla widoków !
Trudność: Trudna
LU
lukaszgan
2012-10-21
Bardzo ładna ale nie dla początkujących. Trzeba wspiąć się na Klimczok. W Szczyrku i Buczkowicach ładna nowoczesna sieć ścieżek rowerowych.
Trudność: Bardzo trudna



















