Ładowanie mapy…

29.05.11 Wrocław - Żmigród - Dolina Baryczy - Wrocław

4.5
Długość
196.04 km
Czas
-
Przewyższenie
-
Trudność
Trudna

O trasie

Trasę przez Dolinę Baryczy przedstawiałem już częściowo dwukrotnie. Tym razem chciałbym do tematu podejść w miarę kompleksowo. Oczywiście można trasę tą pokonać etapami i zrobić z tego kilka wycieczek, tym bardziej, że trasa ta jest dobrze skomunikowana koleją. Od zachodu stacja PKP Żmigród, w centrum Milicz , od wschodu Odolanów a od południa szynobus do Trzebnicy, dają kilka możliwości łatwego dojazdu z rowerem. Dla bardziej wytrzymałych proponuję dłuższą i ciekawszą trasę. Z Wrocławia wyjeżdżamy na północ ul. Obornicką i po kilkunastu kilometrach dojeżdżamy do Pęgowa. Tu odnajdujemy między zabudowaniami gospodarczymi neogotycki pałac z XIX w. Szkoda, że brak jest możliwości choćby obejrzenia go z bliska. Jedziemy dalej na północ i po 7 km docieramy do Obornik Śl. To najbliżej położone od Wrocławia uzdrowisko. Na zachód stąd rozciągają się piękne lasy. I chyba dlatego, w miejscowości tej kiedyś znajdowały się aż cztery sanatoria leczące płuca. Ruszamy dalej i przez Siemianice i Wilkową Wielką , dojeżdżamy do Prusic. Tuż przed miasteczkiem skręcamy w lewo i dalej 12 kilometrów, drogą międzynarodową nr 5, docieramy do Żmigrodu. To najbardziej niebezpieczny odcinek naszej wycieczki, dlatego na przejechanie jej, jak i całej trasy, proponuję niedzielny poranek, kiedy ruch na drodze jest niewielki. Przy wyjeździe ze Żmigrodu, w parku przy drodze nr 439 odnajdujemy ruiny barokowego pałacu z 1655 r. Ciekawostką jest, że zjechali się tu 9. 07. 1813 r. car Aleksander I, król pruski Fryderyk Wilhelm III, posłowie a Austrii i Anglii i opracowali , zakończony sukcesem, plan pokonania Napoleona. Teraz kolej na kontakt z przyrodą. Za wsią Radziądz rozciągają się Stawy Milickie Doliny Baryczy. Stawy te powstały dzięki cystersom w XIII w., jest ich ponad 285. Powstał tu Park Krajobrazowy. Po minięciu grobli między stawami kompleksu Radziądz - skręcamy w lewo i przez Wilkowo i Olszę docieramy do granicy woj. dolnośląskiego . W lesie między wsią Białykał a Baranowice można odnaleźć szlaban graniczny, dzielący Niemcy i Polskę przed II Wojną Światową. Teraz mijając wieś Grabówka i staw o tej samej nazwie, dojeżdżamy do kompleksu stawów Rudy Sułowskiej. Znajdują się tu prywatne łowiska karpia, ale można też tu zjeść wędzoną lub smażoną rybkę. Po odpoczynku jedziemy dalej. Tuż przed Sułowem skręcamy w prawo, a następnie w lewo i na terenie cmentarza odnajdujemy piękny kościółek, z muru pruskiego pw św św Piotra i Pawła z 1731 roku. We wsi znajduje się też rokokowy pałac z XVIII w. Następne stawy na naszej trasie to kompleks Stawno, aby tam dojechać należy przejechać przez Milicz. W centrum miasta natrafiamy na kolejny zabytek, to poluterański kościół łaski, obecnie rzymskokatolicki pw św Andrzeja Boboli z 1714 roku. Za wsią Sławoszowice po lewej stronie drogi natrafiamy na pierwszy staw tego kompleksu, to staw Słupiecki Stary (Duży). Można tu odpocząć w drewnianej czatowni, przeznaczonej do dyskretnej obserwacji ptaków. Spotkałem tu też, dwoje turystów kolarzy, których serdecznie pozdrawiam, o profesji, jak się okazało, przydatnej dla turystów i sportowców, ale życzyłbym każdemu lepiej spotkać ich na szlaku rowerowym. Razem przejechaliśmy kilka kilometrów. Najpierw odnaleźliśmy dwukondygnacyjną wieżę do obserwacji ptaków, nad stawem Grabownica, za wsią o tej samej nazwie. Następnie wróciliśmy na groblę w Rudzie Milickiej. Dalej ruszyłem już sam i przez następną groblę między stawami Słowian i Wilczy Duży docieramy do maleńkiej osady pośród stawów, to Dyminy, z trzema zabudowaniami. Przy zarośniętym stawem Polnym napotykamy na kolejną czatownię. Można zrobić tu większy odpoczynek, ponieważ czeka nas kolejny etap wycieczki do kompleksu Potasznia. Aby tam dojechać ruszamy przez Czatkowice, za wsią skręcamy w lewo i dalej, zakosami, przez Młdzianów i Potasznię. Tu zjeżdżamy z głównej drogi i przez Joachimówkę docieramy na ostatnią groblę na naszej trasie. Po lewej stronie znajduje się duży staw Jan, a po prawej stronie kilkanaście uroczych, małych stawów, oddzielonymi pięknymi groblami. To ostatni kompleks na naszej wycieczce. Na wszystkich stawach można zobaczyć łabędzie, czaple, kaczki i inne mniejsze ptaki. Dla turystów są tu oznaczone szlaki rowerowe, przy kilku stawach znajdziemy czatownie gdzie można obserwować ptaki i odpocząć. Odnajdziemy również kilka tablic z informacją jakie żyją tu ptaki i ryby. Ostatni etap naszej wycieczki, to powrót do miejsca z którego wyruszyliśmy. Dla zmęczonych atrakcjami i drogą proponuję powrót koleją z niedalekiego Odolanowa, a dla wytrwałych oczywiście rower. Kilkanaście najbliższych kilometrów, do łatwych nie należą. Beznadziejna nawierzchnia i kiepskie oznakowanie dróg, to oprócz ładnych lasów największa atrakcja. Jedziemy przez Wielgie Milickie, Kuźnica Czeszycka i Goszcz. Tu znajduje się duża firma meblowa znana w całej Polsce. W centrum wsi znajdziemy również ruiny pałacu wybudowanego w stylu rokokowym w 1755 r. Dalej jedziemy przez Twardogórę, Grabowno Wielkie, Dobroszyce do wsi Stępiń. We wsi tej skręcamy na zachód i przez Januszkowice, Szczodre, tu znajdziemy kolejne łowisko ze smażalnią ryb i dalej przez Domaszczyn wjeżdżamy do Wrocławia, gdzie kończymy wycieczkę. Uważam, że choć trasa wycieczki jest długa, to zabytki architektury i obcowanie z przyrodą, wynagradzają trud rowerowej wycieczki. Polecam.
W
wiesiek
Dodano: 30 maja 2011

Galeria z trasy

Miejscowości na trasie

0.0 km
Wrocław
Start
5.9 km
Brochów
11.9 km
Kamieniec Wrocławski
17.8 km
Iwiny
23.8 km
Psary
29.7 km
Kiełczów
35.6 km
Kiełczówek
41.6 km
Wilczyce
47.5 km
Szymanów
53.5 km
Pierwoszów
59.4 km
Oborniki Śląskie
65.3 km
Machnice
71.3 km
Wielka Lipa
77.2 km
Morzęcin Wielki
83.2 km
Osolin
89.1 km
Trzebnica
95.0 km
Prusice
101.0 km
Ruda Żmigrodzka
106.9 km
Radziądz
112.9 km
Sułów
118.8 km
Milicz
124.8 km
Pomorska
130.7 km
Grabownica
136.6 km
Wróbliniec
142.6 km
Twardogóra
148.5 km
Dąbrowa
154.5 km
Boguszyce
160.4 km
Dobra
166.3 km
Oleśnica
172.3 km
Borowa
178.2 km
Długołęka
184.2 km
Łozina
190.1 km
Boleścin
196.0 km
Pietrzykowice
Meta

Opinie

4.5/ 5
WI
wiesiek
2011-12-08
Licznik w moim rowerze uparcie twierdzi, że trasa ta wynosi 212 km, ale przecież to szczegół.
WI
wiesiek
2011-06-03
Nie zapomnij wziąć lornetki. Warto.
WI
wiesiek
2011-06-03
Trasa technicznie łatwa, ale dość długa. Piękne widoki wynagradzają trudy podróży.
Trudność: Trudna

Miejsca, które warto zobaczyć w okolicy