Sylwester studencki, czyli jak świętować, by nie zbankrutować

Co studenci mają? Fantazję. Czego studenci nie mają? Pieniędzy. Sylwester jest dla przeciętnego studenta nie lada wyzwaniem. Każdy chce spędzić ten dzień wyjątkowo i godnie przywitać Nowy Rok, ale co zrobić w sytuacji, kiedy finanse każą znacznie ograniczyć marzenia?

Wbrew pozorom cudowny Sylwester wcale nie musi wiązać się z dużymi nakładami finansowymi. Jeśli mamy głowę pełną pomysłów, fajnych ludzi dookoła, a czasem trochę odwagi- na pewno może czekać nas niezapomniany wieczór. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów, jak sprawić, żeby ten wieczór na długo pozostał w pamięci naszej i naszych przyjaciół.

1. Sylwestrowa domówka

Najbardziej popularną formą spędzania przez studentów wieczoru sylwestrowego jest urządzanie tzw. „domówek”. Jeśli mamy dostęp do wolnego mieszkania (rodzice wyjechali do znajomych, na wycieczkę, albo wynajmujemy mieszkanie) to jest to całkiem niezły pomysł. Na imprezę sylwestrową zapraszamy przyjaciół, znajomych i znajomych znajomych (Uwaga! Czasem może się okazać, że ktoś, kogo bierzemy za znajomego znajomego znajomego wcale nim nie jest- po prostu przyszedł się ogrzać w naszym mieszkaniu). Mamy możliwość ustalenia własnej listy przebojów, dzięki czemu żaden DJ nie zepsuje nam humoru puszczając trzeci raz z rzędu Braci Figo Fagot. Żeby gospodarz zanadto nie uszczuplił własnego budżetu, najlepiej jest zrobić składkę na jedzenie i różnego rodzaju napoje, albo zobowiązać gości do przyniesienia własnego prowiantu (może czyjaś wyrozumiała mama upiecze sernik dla wszystkich, albo ugotuje bigos, który może się przydać następnego dnia rano).

Kiedy mamy już ustalone kwestie formalne warto się zastanowić nad tym co zrobić, żeby nasza domówka była wyjątkowa. Możemy pomyśleć o przygotowaniu różnych gier, ukryć w ciasteczkach wróżby itd.. Nic jednak bardziej nie cieszy studentów, jak przebieranki! Ustalmy z przyjaciółmi jakiś motyw przewodni imprezy i jemu podporządkujmy nasz strój i ozdoby w mieszkaniu. Możemy przenieść się w czasie- impreza w stylu lat 30., 50., 70., albo… (jeśli już przy kwestiach finansowych jesteśmy) ustalić, że ubieramy się w rzeczy, których wartość nie przekroczy np. 5 zł (pamiętajmy, że w tym przypadku, jeśli potem postanowimy jednak przenieść się na bal do Pałacu Poznańskiego, możemy mieć problemy z wejściem).

2. Bal na wynajętej sali

Urządzenie domówki, mimo że wydaje się sposobem najprostszym, może wiązać się ze sporymi zniszczeniami- o pewnej godzinie znajomi mogą nie panować w dostatecznym stopniu nad wszystkim co robią i w kolejnych dniach Nowego Roku czekają nas w takiej sytuacji niemiłe niespodzianki.

Jak, przy zachowaniu wszystkich zalet świętowania z przyjaciółmi, uniknąć tych niebezpieczeństw? Coraz większą popularnością cieszy się wynajmowanie sal. Jeśli mamy duże grono znajomych jest to świetny pomysł. Sam dojazd do miejsca zabawy może być dobrą zabawą- przystrójmy samochód kolorowymi ozdobami, tasiemkami,balonami, a nie zapomni nas całe miasto.

3. Wyjazd

Wyjazd wydaje się znacznie droższym pomysłem, niż pozostałe. Nic bardziej mylnego! W internecie znajdziemy mnóstwo świetnych ofert sylwestrowych (szczególnie dla studentów), które już za 300-400 zł pozwolą nam spędzić kilka dni w górach, czy innych urokliwych miejscach.

Jeśli nie lubimy zorganizowanych wyjazdów, możemy sami opracować trasę i ruszyć w podróż w poszukiwaniu przygód.

Jeśli chcemy spędzić Sylwestra za granicą i nie wydać więcej, niż w kraju mamy dwie możliwości- dużo wcześniej sprawdzać bilety na stronach tanich linii lotniczych, bądź liczyć na oferty last minute. Już za kilkadziesiąt złotych uda nam się wypatrzeć bilety do krajów europejskich, a, kiedy już tam dotrzemy- warto zainteresować się coach surfingiem. Coach surfing zdobywa w Polsce coraz większą popularność i nic w tym dziwnego- poza darmowym noclegiem daje nam możliwość poznania ciekawych ludzi, którzy wskażą nam na miejscu co warto zobaczyć i gdzie najlepiej pójść.

Pomysłów na studenckiego Sylwestra jest nieskończenie wiele i każdy może okazać się początkiem czegoś niezwykłego. Wystarczy wykazać się tylko odrobiną pomysłowości i wcielić fantazje w życie. A więc- do dzieła!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *